Przeglądasz Kategorię

koty rasowe

koty rasowe

Jak wybrać hodowlę kotów

2017-02-26
wybor hodowli kotow

Zastanawiasz się nad kupnem kota rasowego? Zrób to mądrze, nie wspieraj pseudohodowli lub hodowli kiepskiej jakości. Pamiętaj, że nabywając zwierzę rasowe bez rodowodu (tzw. w typie rasy) nie ratujesz go od złych warunków, ale zachęcasz do kontynuowania “produkcji” i przyczyniasz się do cierpienia kolejnych miotów.

Kot domowy żyje nawet 15-20 lat i uwierz mi, zakup zwierzaka to najmniejszy z kosztów jakie poniesiesz (ile dokładnie kosztuje utrzymanie kota przeczytasz w tym wpisie). A jeśli nie stać Cię na zakup zwierzaka z rodowodem, weź kociaka ze schroniska lub fundacji. Dorosłe koty rasowe także szukają nowych domów. 

Ile kosztuje kot rasowy

Rasowy kot nie może kosztować 500 zł i kropka. Wykarmienie kotki, kociąt, ich wizyty lekarskie, szczepienia, odrobaczanie, kastracja, czipowanie, wyprawka, wyjazdy na wystawy – kosztów jest mnóstwo. Kotka w hodowli może mieć młode zaledwie 3 razy w ciągu dwóch lat, co pozwala jej organizmowi się zregenerować. Jeśli chcesz, by Twój przyszły członek rodziny był trzymany w dobrych warunkach, leczony, otoczony miłością i troską, żeby opiekun miał dla niego czas – nie oszczędzaj na tym. Obecnie rasowy kot “na kolanka” (opuszcza hodowlę już wykastrowany lub z nakazem kastracji zapisanym w umowie) kosztuje od 1800 zł. Ostateczna cena zależy od popularności rasy, wyglądu i tego, czy kota odbieramy już zaczipowanego i wykastrowanego.

kot rasowy koszt cena

Wyliczenie kosztów kociaka rasowego. Publikacja za zgodą Ines z hodowli LoveLorien (Wrocław).


Znajdź dobrego hodowcę

Zanim zdecydujesz się na zakup zwierzaka pójdź na wystawę kotów, porozmawiaj z hodowcami, odwiedź pobliskie hodowle. Zobacz, co hodowca wie o rasie, o swoich kotach, zapytaj o ich charakter, zachowanie, czym są karmione i gdzie leczone. Panią Ewę, od której mamy Nikona, poznaliśmy właśnie na jednej z wystaw – na długo przed podjęciem decyzji o kociaku.  

Zaufana hodowla oddalona setki kilometrów nie jest problemem, ale fajnie jest znaleźć bliższą, żeby móc zwierzaka odwiedzić parę razy i przy okazji sprawdzić warunki, w jakich żyje. Jeśli planujesz dokocenie, możesz rezydentowi przywieźć rzeczy malucha, by powoli oswajał się z nowym zapachem.

Sprawdź hodowlę kotów

Lista stowarzyszeń nie podlegająca żadnej międzynarodowej organizacji felinologicznej – rodowody od nich są bezwartościowe. Screen: Cat Club Wrocław.

Po pierwsze sprawdź, czy hodowla jest legalna – czyli zarejestrowana w World Cat Congress (WCC), pod którą działa 9 organizacji: FIFe, CFA, TICA, WCF, ACF, NZCF, CCC of A, GCCF, SACC. Większość polskich hodowli będzie zrzeszonych w pierwszej z nich.

Szukaj też opinii w internecie, zobacz aktywność na portalach społecznościowych. Jeśli pseudohodowca trzyma koty w klatkach w piwnicy, zapewne nie będzie codziennie wrzucać zdjęć zwierzaków w domowej scenerii. Na Facebooku znajdziesz grupy zrzeszające fanów danej rasy, możesz na nich zapytać o polecane hodowle lub sprawdzić tę wybraną. Warto to zrobić, bo nawet legalne hodowle bywają znane z chorób, na jakie cierpią ich zwierzęta.

W dobrych hodowlach kociaki często są rezerwowane z dużym wyprzedzeniem, już na etapie planowania miotu. W tym wypadku musisz przygotować się na paromiesięczne – a nawet roczne – oczekiwanie na nowego domownika.


Podczas wizyty

jak wybrać hodowlę kotów

Wizyta w hodowli Rusraissa*PL przed zakupem

Podczas pierwszej wizyty zadaj jak najwięcej pytań dotyczących szczegółów z życia hodowli – co jedzą koty, czym się lubią bawić, gdzie śpią, czym zajmuje się hodowca (czyli ile ma dla nich czasu)… Obserwuj, jak traktuje swoje koty i jak one na niego reagują. Rozejrzyj się po mieszkaniu i oceń warunki, w jakich zwierzęta żyją oraz to, czy w hodowli nie jest za dużo miotów na raz. Jeśli hodowca nie chce Cię wpuścić do środka i przynosi Ci zwierzaka przed dom (sic!) w żadnym wypadku nie kupuj od niego zwierzaka.

Przez telefon hodowczyni opowiada, że karmi zwierzęta barfem, a na miejscu widzisz paczki Royala i Whiskasa (true story)? Koty wyglądają na dużo starsze niż deklaruje opiekun? Hodowca nie kazał Ci umyć lub zdezynfekować rąk przed kontaktem z kociakami? Zwracaj uwagę na wszelkie niepokojące sygnały.

Podpisz umowę rezerwacji, a potem sprzedaży kociaka, przeczytaj uważnie swoje prawa i obowiązki. Kupowany zwierzak powinien być wolny od chorób i wad genetycznych¹. Możesz to sprawdzić u swojego weterynarza i pojechać do niego z kociakiem (i hodowcą) jeszcze przed ostatecznym podpisaniem umowy. Upewnij się, że hodowca ma rodowód Twojego zwierzaka lub będzie go miał w dniu odbioru.

Wybór kota

Wiele cech charakteru kota możesz wyczytać podczas pierwszej wizyty w hodowli. Czy kot jest odważny, co lubi jeść, czym się bawi, jakiego usposobienia są jego rodzice, czy w domu są dzieci i inne zwierzęta – i jak się wobec nich zachowuje… Na przykład Nikon był jedynym z miotu, który nie bał się nas podczas odwiedzin i ta odwaga została mu do dzisiaj. Jego mama była też fanką błyskotek, pogoń za moimi złotymi łańcuszkami to wciąż jego ulubiona forma zabawy.

Podsumowując, jeśli marzy Ci się kot rasowy, nie oszczędzaj na jego zdrowiu i cierpieniu innych zwierząt – kupuj ze sprawdzonej, legalnej hodowli. Koszt zwierzaka rodowodowego to nic w porównaniu z tym, ile przez całe jego życie wydasz na karmę, akcesoria i weterynarzy.

kociak rosyjski niebieski

4-miesięczny Nikon

¹ Dziękuję za komentarz w tej sprawie Ewie Umińskiej z Muffina*PL. Dzięki niej wiem, że pomimo wszelkiej staranności podczas doboru rodziców, hodowca nie zawsze jest w stanie przewidzieć i wykluczyć choroby genetyczne. Szczególnie, że niektóre z nich mogą się ujawnić długo po opuszczeniu hodowli. Dobór genów utrudniony jest także  przez brak bazy danych na temat zachorowalności kotów z poszczególnych linii.

koty rasowe zdrowie i choroby

Czy koty rasowe częściej chorują?

2017-01-15
Kot rasowy choroby leki

Nikon choruje

Doświadczamy ostatnio pasma kocich chorób i czuję się tym już mocno wyczerpana, szczególnie psychicznie. Nawrót zapalenia pęcherza i struwitów, gronkowiec złocisty i 2-tygodniowa antybiotykoterapia, zapalenie dziąseł, zaparcia i finał w postaci wydrapanej sierści wokół uszu.

Na Nikonie leczenie też odcisnęło swoje piętno i obecnie jest na lekach łagodzących stres. Były dni, kiedy uciekał na mój widok z obawy, że chcę mu podać antybiotyk lub znów zabrać do weterynarza. Jedyny plus sytuacji jest taki, że zrobiliśmy cały pakiet badań i nerki ma zdrowe – a tego obawiałam się chyba najbardziej.

Ostatni miesiąc skłania mnie do myślenia, co jest nie tak z kotami rasowymi? Czyżby taka była już ich uroda, że chorują częściej niż przeciętne “dachowce”?

Dlaczego koty rasowe częściej chorują?

Koty rasowe nie przechodzą selekcji naturalnej, gdyż rodzice dobierani są przez hodowców. Przeżywa większość osobników, otoczonych opieką weterynaryjną niemalże od poczęcia, a słabsze zostają wyleczone. Trudno się dziwić hodowcy, kocha swoje zwierzęta i zrobi wszystko, by przetrwały, a potem znalazły kochające domy.

Co więcej, w hodowlach promowane są nie silne geny, zwiększające szanse na przeżycie, ale cechy zewnętrzne zależne od panującej w danym okresie mody. Nie mówiąc już o rasach wykreowanych przez człowieka, które przez swoją niestandardową budowę ciała mają problemy zdrowotne.

Kot rosyjski to rasa naturalna, ale też ulega stopniowym zmianom w wyglądzie pod nabywców.

Zdrowe dachowce

Przygarniając kocią znajdę macie większą szansę, że traficie na silnego osobnika. Jego rodzice dobrali się ze względu na wartościowe w ich środowisku cechy. Sam kociak przeżył narodziny, kontakt z niesprzyjającym czynnikami środowiskowym i zarazkami. U naszego Nikona obniżona odporność to norma.

Oczywiście nie znaczy to, że każdy dachowiec będzie zdrów jak ryba. Jednak istnieją powody, dlaczego rasowce chorują częściej.

koty rasowe życie z kotem

Długi weekend z kotem

2016-06-08

Drugi rok z rzędu spędziliśmy długi weekend z kotem – w tym samym ośrodku nad jeziorem, a nawet w tym samym domku. Relację z zeszłorocznego wyjazdu znajdziecie tutaj.

Odwaga i nocne spacery

Nie wiem, na ile kot mógł pamiętać miejsce sprzed roku, ale tym razem czuł się dużo swobodniej i chętniej wychodził na spacery po lesie. W ciągu dnia pozwalałam mu ganiać bez smyczy, chociaż “ganiać” w tym przypadku to gruba przesada – były to raczej ostrożne przechadzki wokół domku z przystankiem na skubanie trawki. Teren ośrodka jest ogrodzony, więc chodząc za kotem jak cień czułam, że jest bezpiecznie. Urządzaliśmy też nocne spacery, ale te odbywały się już w szelkach – inaczej Nikon byłby nie do upilnowania.

Nowe znajomości

Nasz kot nigdy nie poznał tyle świata, co na tym wyjeździe. Moje ulubione wspomnienie to nocne spotkanie z ropuchami. Nikon obwąchiwał je, trącał łapą i był ze wszech miar oczarowany niepojętym dla niego zjawiskiem.

Wyjazd z kotem – warto?

Widzę, że sporo osób zastanawia się, czy warto wyjeżdżać z kotem. Mimo początkowego stresu, jakiego dostarcza pakowanie i podróż, jeszcze nigdy tego nie żałowałam. Do niewątpliwych zalet wspólnego wyjazdu należą najlepsza z możliwych opieka (bo własna!) i brak nudy, często towarzyszącej kotu, gdy opiekunowie zastępczy są tylko dochodzący. Oczywiście nie wszystkie miejsca nadają się, by zabrać tam zwierzaka, a także nie każdy kot będzie się komfortowo czuł w nieznanym miejscu. Warto wyjechać i przekonać się na własnym kocie.

Jak przygotować się do urlopu z kotem opisałam w tym wpisie. Powodzenia!

Szary kot na wakacjach

Spacery z kotem

Kot rosyjski niebieski zabrany na urlop

Wyjazd z kotem na wakacje

kot rosyjski niebieski na wakacjach

Kot rosyjski na wakacjachWyjazd z kotem rosyjskim las

 

design i akcesoria dla kota koty rasowe życie z kotem

IKEA, dlaczego Ty mi to robisz?

2016-04-22
Kubek w koty IKEA

Uzależnienie od kocich gażetów

Czy wy też – kociary i kociarze – macie radar ustawiony na koty? Czy też nie możecie przejść obojętnie obok akcesoriów, odzieży, kosmetyków z kotami? Czy też kupujecie coś tylko dlatego, że jest w koty? Witajcie w klubie kotoholików.

I co ma z tym wspólnego IKEA

Na największe pokuszenie wystawia mnie ostatnio IKEA. Przy każdej wizycie u nich, a z racji niedawnej przeprowadzki zdarza się to dość często, wynajduję nowe przedmioty oczywiście w koty – poduszki, zasłony, a ostatnio także naczynia. I każda wyprawa mająca na celu zakup rzeczy “wyłącznie absolutnie niezbędnych” zamienia się w polowanie na koty… Ta filiżanka w koty (rosyjskie?!) to miłość od pierwszego wejrzenia.

Bardzo żałuję, że ten wpis nie jest sponsorowany, bo brakuje mi jeszcze wielu elementów kociego zestawu naczyń IKEA :DFiliżanka z kotami IKEA i kot rosyjskiKubek w koty IKEAFiliżanka z kotem IKEA i kot rosyjski

koty rasowe życie z kotem

Jaka choinka dla kota?

2015-12-22
kot i sztuczna plastikowa choinka

Choinka mdleje na widok Waszego kota? Zwierzak próbuje ją zdominować? To może być niebezpieczny związek o katastrofalnych skutkach.

Pozwólcie, że zaprezentuję Wam niezawodny sposób na ostudzenie tej wzajemnej ekscytacji – świąteczny minimalizm.
choinka-dla-kota-sztuczna-bezpieczna

najbezpieczniejsza choinka dla kota

kot i sztuczna plastikowa choinka

kot-rosyjski-choinka-swiatelka

choinka i lampki dla kota

koty rasowe żywienie kotów

3 urodziny Nikona

2015-08-12

Przychodzi ten arcyważny dzień, a ja nadal nie wiem, czy zabrać kota na lody, do zoo, czy może do mięsnego. Jako alternatywy na urodzinowy wieczór, pośpiesznie szukam filmów przyrodniczych z ptakami w roli głównej. Zapytanie “piwo dla kota” nie daje wyników, a w najbliższym zoologicznym pukają się w głowę, gdy proszę o herbatkę z kocimiętki. Ostatecznie sprawdziła się klasyka – kaloryczny torcik, świeczki i wieczorne catparty z bratem Betonem.

Nikon, pomyśl życzenie!

kot-rosyjski-urodziny-tort-dla-kotatort-miesny-dla-kotakot-rosyjski-trzecie-urodziny-tort

koty rasowe zdrowie i choroby

Leczymy struwity

2015-08-09

Ja, wielka tropicielka i orędowniczka mięsnych karm, wróciłam do karmienia kota Hillsem. Odczuwam to w pewnej mierze jako osobistą porażkę, ale najważniejsze jest teraz szybkie pozbycie się nagromadzonego w pęcherzu ”piasku”.

Kamienie struwitowe zdiagnozowaliśmy u Nikona na początku lipca. Obecność struwitów wykazało badanie moczu, zły stan potwierdziło usg. Bezpośrednio przed badaniami Nikon miał zapalenie pęcherza i to spowodowało lawinę badań – krew, mocz, usg.

Przez trzy miesiące będziemy podawać Hill’s Prescription Diet s/d, połączony z większą ilością ruchu i płynów. Daję sobie ten czas na edukację w temacie kryształów i kamieni struwitowych, by móc świadomie postanowić, czym dalej będziemy karmić Nikona. Ten już teraz czuje się świetnie, z zamiłowaniem pałaszuje nowe chrupki, zniknął też problem wymiotów. Niestety, mimo skrupulatnego odmierzania nowej karmy, znów przytył (5 kg).

Spotkaliście się kiedyś z teorią, że układ pokarmowy kotów rasowych może być już tak zaadaptowany do warunków domowych i stosowanych przez lata (bo rekomendowanych przez weterynarzy) Royalów, że wysokobiałkowe chrupki są dla nich niewskazane?

karma sucha Hill’s Prescription Diet s/d + z braku saszetek z tej serii, c/d na podobne problemy:kot-karma-kamienie-struwity-hills-sdkot-karma-sucha-struwity-hills-sd
skład karmy:sklad-karma-kot-hills-prescription-diet-struwity-sd

 

design i akcesoria dla kota koty rasowe

Tangle Teezer dla kota

2015-04-19

Jeśli jeszcze nie wypróbowaliście swojej Tangle Teezer na kocie, macie sporo mruczenia do nadrobienia. U nas to kultowe zgrzebło zajmuje drugie, zaraz po smakołykach, miejsce na podium kocich przyjemności. Czy Teezer sprawdza się w wyczesywaniu kociej sierści ujawniamy z Nikonem na końcu filmu.
Dla “opornych” dodam, że plastikową szczotkę można łatwo umyć pomiędzy jednym a drugim użytkownikiem, a następnie sprezentować drugi egzemplarz na Dzień Kota.kot-czesanie-szczotka-tangle-teezerszczotka-tangle-teezer-oryginalna-dla-kota
kot rosyjski czesanie szczotka tangle teezer

koty rasowe życie z kotem

Zaleta kota rosyjskiego

2015-04-03

Nie zamierzam rozwodzić się nad pięknem jego szmaragdowych oczu, wytrwałości w nocnym ugniataniu ani ciekawskiej naturze. Dziś będzie do bólu pragmatycznie.

Kot rosyjski nie kłaczy. Mogę wziąć Nikona na ręce przed wyjściem z domu bez obaw o koci autograf na kreacji. Srebrne nici nie zdobią moich czarnych t-shirtów. Kot ucinający drzemkę na świeżo zdjętym praniu to dla nas chleb powszedni. Nie posiadam rolki do czyszczenia odzieży, furminatora i tym podobnych wynalazków. Rusek strasznie rozpieścił mnie pod tym względem.

Kochanego kłaka nigdy za wiele… ale wolę, gdy siedzi na swoim miejscu.

kot rosyjski doprasowuje koszulki:
kot-rosyjski-siersc-klaczenie
kot-na-desce-do-prasowania
efekty czesania najzwyklejszą szczotką dla kota:kot-rosyjski-siersc-klaczenie-szczotka

koty rasowe

Marcowe koty

2015-03-19

Dwa dni chorowania w domu to idealna okazja, by podpatrzyć, czym w tygodniu zajmuje się nasze futro.

Od 9 do 17 Nikon zaliczył cztery różne lokalizacje, podążając za przemieszczającym się słońcem. Wygrzał grzbiet, brzuch i boczki. Umył się, poobserwował latające ptaki i skubnął kilka źdźbeł trawy. O 16:00 wykonał parę okrążeń z nową zabawką, po czym schrupał zasłużony podwieczorek. Zakończył dzień roboczy “prasując” świeżo zdjęte pranie. Przez cały ten czas kot rzucił mi też parę wymownych spojrzeń, jakobym miała przeszkadzać mu w pracy.

Taki oto błękitny kwiatek rośnie nam w marcowym słońcu.

kot-rosyjski-niebieski-gruby
kot-rosyjski-niebieski-opala-brzuch-slonce
kot-rosyjski-niebieski-toaleta
koty-rosyjskie-niebieskie

Używamy ciasteczek Więcej

W ramach naszego bloga używamy plików cookies, co pozwala nam dostarczyć Ci jeszcze lepsze informacje. Czytając Kotton.pl wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek.

Zamknij