Przeglądasz Kategorię

życie z kotem

życie z kotem

Wyjazd bez kota

2015-05-06

To był nasz pierwszy tak długi – bo “aż” tygodniowy – wyjazd bez kota. Do ostatniego dnia rwałam sobie włosy z głowy, jak Nikon zniesie tę rozłąkę. Mimo zapewnionej prawie całodobowej opieki, roztaczałam wizje kociego głodu i samotności.

Oczywiście obawy okazały się nieuzasadnione, a kot zniósł urlop tak dobrze, że nasz powrót przyjął bez emocji. Natomiast nigdy tyle nie mruczał, co mam nadzieję choć trochę słychać na pourlopowym filmiku.

 

koty rasowe życie z kotem

Zaleta kota rosyjskiego

2015-04-03

Nie zamierzam rozwodzić się nad pięknem jego szmaragdowych oczu, wytrwałości w nocnym ugniataniu ani ciekawskiej naturze. Dziś będzie do bólu pragmatycznie.

Kot rosyjski nie kłaczy. Mogę wziąć Nikona na ręce przed wyjściem z domu bez obaw o koci autograf na kreacji. Srebrne nici nie zdobią moich czarnych t-shirtów. Kot ucinający drzemkę na świeżo zdjętym praniu to dla nas chleb powszedni. Nie posiadam rolki do czyszczenia odzieży, furminatora i tym podobnych wynalazków. Rusek strasznie rozpieścił mnie pod tym względem.

Kochanego kłaka nigdy za wiele… ale wolę, gdy siedzi na swoim miejscu.

kot rosyjski doprasowuje koszulki:
kot-rosyjski-siersc-klaczenie
kot-na-desce-do-prasowania
efekty czesania najzwyklejszą szczotką dla kota:kot-rosyjski-siersc-klaczenie-szczotka

koty rasowe życie z kotem

Kocha, lubi…

2015-02-14

Ugniata, udeptuje, pedałuje, pompuje, wyrabia ciasto, masuje – jak zwał tak zwał, ważne dlaczego. Podobno kot robi to, gdy czuje się bezpiecznie, jest szczęśliwy i zadowolony. Jest też teoria mówiąca o znaczeniu swojego terytorium… trzymam się jednak wersji, że kocha.

Nikon w wiadomym celu (i niestety z pazurami na wierzchu) nachodzi mnie – a raczej wyłącznie moją twarz i szyję – najczęściej nad ranem. Podczas ugniatania mruczy, mruży oczy i ślini się niemiłosiernie. Za każdym razem, gdy kropla kociej śliny zrosi mi twarz, powtarzam sobie, że to oznaka miłości – i tym sposobem walentynki mamy co noc.

przyłapani na spaniu do 11…
spanie-z-kotem-w-lozku

życie z kotem

Pies z kotem

2015-02-02

Nikon nie miał w życiu wielu okazji do spotkań międzygatunkowych. Co prawda w hodowli mieszkał z yorkiem, ale już “za naszej kadencji” każdy kontakt z psem kończył się sykami, warczeniem i odseparowywaniem niedoszłych kolegów. O dziwo tym razem Nikon przejawiał żywe zainteresowanie egzotycznym obiektem, który bez przerwy merda ogonem i chce się bawić. Miały miejsce pojedyncze próby pacania łapą, ale zawodnicy wyszli ze spotkania bez szwanku.

jak-pies-z-kotem
kot-i-pies-zabawakot-i-pies-zabawa-walkakot-i-pies

koty rasowe życie z kotem

Wyjazd z kotem

2015-01-14

A konkretnie nasz pierwszy wyjazd z kotem!

Mimo iż Nikon jest członkiem naszej rodziny przeszło dwa lata, nigdy jeszcze nie odważyliśmy się na wyjazd we trójkę. Do tej pory staraliśmy się znaleźć mu opiekę u nas (u niego:)) w domu lub ewentualnie podrzucaliśmy babciom i ciociom, żeby uniknąć męczącej podróży w transporterze.

W okresie świąteczno-noworocznym postanowiliśmy jednak spróbować wspólnego urlopu, gdyż między innymi chciałam osobiście pomóc Nikonowi przetrwać sylwestrowe fajerwerki (był bardzo dzielny!).

WYPRAWKA NA WYJAZD, czyli co należy zabrać ze sobą:

– kocia książeczka zdrowia, a jeśli kot przyjmuje to oczywiście też jego leki
obroża z adresatką
– duży transporter
– legowisko i własny kocyk
– kuweta, najlepiej z lekko “zużytym” żwirkiem
– drapak (chyba, że planujecie wymianę mebli)
– karma na cały wyjazd (oraz jej zapas na nieprzewidziane okazje – np. my przedłużyliśmy wyjazd)
– smakołyki (skutecznie przekonają do nowego miejsca)
– zabawki
– jeśli jedziemy na dłużej: nożyczki do pazurków, szczotka… generalnie im więcej rzeczy kota, nasiąkniętych jego zapachem, tym bezpieczniej będzie się czuł w nowym miejscu

NA MIEJSCU

Na miejscu stworzyliśmy dla Nikona jedno pomieszczenie, które znałby od podszewki i wiedziałby, że jest to “jego” pokój. Zaraz po przyjeździe zamknęliśmy się tam z nim, rozłożyliśmy jego kocyki, kuwetę, miseczki z wodą i jedzeniem. Stopniowo uchylaliśmy drzwi, a kot bardzo szybko zaczął zwiedzać inne zakamarki. Metoda ta sprawdziła się na medal – gdy w mieszkaniu robiło się głośniej, kot czmychał do swojej kryjówki.

Sprawdziliśmy też nowe miejsce pod kątem potencjalnych zagrożeń np. trujących roślin.

CZY WARTO?

Bez dwóch zdań!

Nikon nie należy do kotów płochliwych, na miejscu szybko się zaaklimatyzował, poznał wszystkie kąty, znalazł bezkonkurencyjne kryjówki. Ja czułam się bezpiecznie mając go przy sobie, zapewniając opiekę, zabawę i odpowiednią ilość karmy. Głównym czynnikiem stresogennym byli goście i sylwestrowe fajerwerki, ale wtedy kot siedział w swojej ulubionej kryjówce. Na pewno wspólny wyjazd jeszcze powtórzymy.

kot-na-wakacjach
kot-rosyjski-krzeslo-vitra
kot-rosyjski-ogrzewanie-podlogowe
wyjazd-z-kotem-rosyjskim
koci raj, czyli ogrzewanie podłogowe w łazience:

kot-ogrzewanie-podlogowe-lazienka

życie z kotem

Noworoczny sen

2015-01-01

Lato, morze, plaża, przesuwam stopy po ciepłym piasku, dźwięk ten jest przyjemny, intensywny, staje się coraz głośniejszy… i pobudka!
Taki noworoczny sen dostałam od Nikona szalejącego po nocy w kuwecie.

kot-rosyjski-wasy-sylwester

koty rasowe życie z kotem

Kociego spokoju na Święta

2014-12-21

Kot nie jest materialistą. Nie ruszają go nowe zabawki (częjściej to przypadkowy śmieć z podłogi wywołuje większe podniecenie). Od designerskiego legowiska woli stary (ale własny) koc rzucony pod kaloryferem. Najdroższa karma nie zachwyca (co innego najtańsza saszetka).

Co w takim razie podarować kotu w te Święta? Czego mógłby życzyć sobie Nikon?

Więcej kocimiętki i biegania za starym łańcuszkiem. Więcej wożenia na plecach, mniej brania na ręce.  Żebyśmy nie wiercili się w łóżku, gdy kot już umościł się do snu w naszych nogach. Żebyśmy częściej byli w domu, ale też dawali święty spokój.

Na święta (i po nich) życzę szarym, rudym, białym i czarnym, sobie i Wam kociego spokoju.

kot-rosyjski-swieta-boze-narodzenie-kocimietkakot-rosyjski-zabawa-renifer-pluszowykot-rosyjski-przebranie-kostium-reniferkot-w-przebraniu-pluszowykot-renifer-przebranie-swiateczne

życie z kotem

Listopadowe Kocie Sprawy

2014-10-31

… a w nich my! Nikon oficjalnie stał się celebrytą – chodzi po domu z zadartym nosem, domaga się kawioru i kociego szampana. Pytany o cele życiowe, zamierza dalej nie przejmować się dietą i spać do góry brzuchem po 16 godzin na dobę.

kocie-sprawy-listopad-kotton-blog-o-kotachkocie-sprawy-kotton-blog-o-kotachkocie-sprawy-listopad-kotton-blog-o-kotach-rosyjski

Używamy ciasteczek Więcej

W ramach naszego bloga używamy plików cookies, co pozwala nam dostarczyć Ci jeszcze lepsze informacje. Czytając Kotton.pl wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek.

Zamknij