design i akcesoria dla kota

Kociostrada, czyli kocia droga do szczęścia

2022-08-13
kociostrada w kotyfikacji

Wszystko zaczęło się od książki Kotyfikacja, a następnie Kocie Mojo Jacksona Galaxy, znanego przede wszystkim z programu Kot z piekła rodem. Wszystko, czyli myślenie o przestrzeni dla zwierzaka, która zapewnia nie tylko bezpieczeństwo, ale też sprawia, że czuje się zadowolony z życia. By tak się stało, nie musi być ona duża, ale musi zapewniać miejsce do wykonywania czynności niezbędnych dla zdrowia fizycznego i psychicznego.

Zaspokojenie potrzeb

Wśród niezwykle ważnych zadań, których kot podejmuje się codziennie – i powinien mieć na to czas i miejsce, znajdziemy: 

  • Polowanie, łapanie, zabijanie – czyli zabawę, samodzielną oraz z opiekunami. Zabawki po takim cyklu chowamy, żeby się nie znudziły, a w przypadku niektórych – aby kot był po prostu bezpieczny, przebywając sam w domu.
  • Jedzenie – najlepiej, gdy czynność występuje po punkcie powyższym, w mniej ruchliwej części domu. Woda w postaci fontanny dla kota lub miski powinna znajdować się w często odwiedzanych przez kota miejscach, ale oddalona od miski z jedzonkiem. 
  • Załatwianie się – w regularnie czyszczonej kuwecie o odpowiedniej wielkości, dopasowanej do rozmiaru kota oraz jego preferencji. To samo dotyczy żwirku, z którym trzeba czasem poeksperymentować, by znaleźć ten ulubiony.
  • Drapanie – kot ma naturalną potrzebę ostrzenia pazurków i zostawiania swoich zapachów. Jeśli chcesz, by nie działo się to z wykorzystaniem Twojej kanapy, zainwestuj w liczne drapaki o różnych kątach nachylenia, wykonane z różnych materiałów (sznurek sizalowy, karton itd.). Szybko zobaczysz, które są kota ulubionymi. U mnie szczególnie sprawdza się pionowy drapak, który stoi przy samej kanapie i odciąga od niej uwagę. 
  • Mycie się i spanie – w bezpiecznym, mniej ruchliwym miejscu. W przypadku mojego zwierzaka jest to po prostu nasze łóżko i gardzi wszelkimi przeznaczonymi dla kotów legowiskami. Dla osobników, które potrzebują na czas snu schować się i odciąć od bodźców zewnętrznych, najlepsza będzie budka dla kota. 
Kociostrada w kotyfikacji
Kociostrada – stopień, półka i budka

Kociostrada

Jednym z najważniejszych elementów kotyfikacji jest kocia autostrada, czyli trasa, którą kot może podążać, znajdując się cały czas ponad podłogą. Wcale nie oznacza to, że musimy przez całe mieszkanie montować półki i mosty do wspinaczki. W kotyfikacji można (a nawet trzeba) wykorzystać już istniejące, funkcyjne elementy mieszkania. 

Przykładem takiej kociostrady będzie np. trasa po kanapie, przez stół, po regale, na blat w kuchni (tak, tak, koty chodzą po stołach i blatach). Czasem okazuje się, że wystarczy dodanie jednej półki pomiędzy istniejącymi elementami wyposażenia i autostrada dla sierściucha staje się kompletna. 

Punkty obserwacyjne 

Koty to urodzeni obserwatorzy, gdyż dużą część polowania stanowi przyglądanie się ofierze i szykowanie się do ataku. W środowisku domowym futrzaste chętnie obserwują też swoich opiekunów, z czystej ciekawości czy też próbując wybadać, czy zaraz nie pojawi się jakiś smakowity kąsek. Dlatego umożliwienie kotu obserwacji z góry tego, co dzieje się na blacie w kuchni czy w łóżku, to dla niego świetna kocia telewizja. 

Nikon uwielbia obserwować świat za oknem, w szczególności wodzić wzrokiem za ptakami. Dlatego jedną budkę ma zamontowaną wysoko na ścianie, przy samym oknie, a drugi punkt obserwacyjny, domek z drapakiem, stoi na podłodze koło drzwi balkonowych. 

Autostrada dla kota
Kociostrada – półka na koty i książki

Bezpieczeństwo 

Budując kociostradę, nie możemy zapomnieć o jej bezpieczeństwie. Półki i budki dla kota na ścianie powinny być zamocowane na solidnych kołkach, bo muszą wytrzymać także dzikie skoki. Powierzchnie, po których kot się przemieszcza, należy wykończyć materiałem antypoślizgowym. Świetnie sprawdza się tu coś, co ja nazywam wycieraczką, czyli gruby materiał obiciowy, przyklejony do stopni na stałe. Jego dodatkowym atutem jest możliwość ich drapania, z czego mój czworonóg namiętnie korzysta. 

Budka dla kota Miuco

Materiały

W przypadku naszej kociostrady najważniejsze było dla mnie, żeby była wykonana z naturalnych materiałów, bo takimi staram się otaczać na co dzień. Półki i budki, które widzicie na zdjęciach, dostałam od Miuco – polskiego producenta mebli dla kotów. Chociaż producent to może za dużo powiedziane, bo jest to mały, rzemieślniczy warsztat z Lubonia, który wykonuje drewniane mebelki w 100% własnoręcznie.

Zobacz również

4 komentarze

  • Reply JPP 2022-10-16 at 15:03

    Ja naprawdę jestem w stanie wiele zrozumieć,nam 18 kotów i 3 psy ,wielu ludzi i tak uważa mnie za wariatkę,ale gdybym zastosowała te”dobre rady” w domu to chyba by mnie”wypisali z rodziny!Nie mam warunków nie biorę kota!Pewnie ludzie ,którzy mi podrzucali te ,które są u mnie też tak myśleli,i chwała im za to!Kot zamknięty w domu przez całe życie,to „kotastrofa”. Możecie się że mną nie zgodzić,ale spróbujcie się postawić w kociej sytuacji……Łowca,myśliwy ,drapieżnik zamknięty przez całe życie…..Fajnie?Nie sądzę i żadna zabawka czywypasione legowisko tego nie zmieni.

    • Reply russetplatypus 2022-10-17 at 21:05

      Szanowna Pani,

      Jedyna bezpieczna, i dla kota, i dla ekosystemu opcja to ta z kotem niewychodzącym.
      Nie zmuszę Pani do trzymania kotów w domu, niemniej jednak mogę unaocznić zagrożenia, które wiążą się w wypuszczaniem kota na zewnątrz bez opieki i nadzoru. Otóż: kot może zginąć pod kołami samochodu, zostać ofiarą większego od siebie drapieżnika, zostać pogryziony przez owady, złapać chorobę pasożytniczą, skonsumować gryzonia, który wcześniej uraczył się trucizną, lub sam zjeść truciznę/karmę z pinezkami rozsypaną przez życzliwych. To tylko te, które przychodzą mi na myśl teraz, a jest ich wiele, wiele więcej.

      Czy wie Pani, że średnia życia kota wychodzącego jest kilkukrotnie niższa od kotów, które nie wychodzą?

      Że nie wspomnę o zagrożeniu dla środowiska, które taki kociak stwarza. Nie damy rady wytłumaczyć kotu, że ma polować tylko na gatunki zwierząt, które nie są gatunkami objętymi ochroną. Koty wolnożyjące i wychodzące znacznie przetrzebiają populacje ptaków, gryzoni i płazów.

    • Reply Posiadaczka dwóch kotów i trzech psów żyjąca w mieszkaniu 2022-11-25 at 09:48

      Oj, nie zgodzę się z panią, moje koty żyją w mieszkaniu i mają się bardzo dobrze, uwielbiają się tulić, śpią mi na brzuchu, często mruczą i się łaszą, polują na zakrętki albo jakieś drobne rzeczy, których potem szukam pół dnia, haha. Chciałam je kiedyś nauczyć wychodzić w szeleczkach na smyczy, ale były już za duże i za bardzo się bały. Moim zdaniem wypuszczanie kota samopas to nierozsądne zachowanie. Co chwilę widzę jakieś ogłoszenia, że zaginął kot wychodzący, moja rodzina na wsi raz straciła kota, bo przejechało go auto, a drugiego trąciło i miał złamaną miednicę, na szczęście byli z nim zżyci na tyle żeby zrobić mu kosztowną operację.
      A nie tylko takie wypadki się zdarzają, ludzie to też c**je, np. strzelają do zwierząt z wiatrówki. Na stronie fundacji, którą obserwuję, ostatnio wyciągali kotkowi trzy śruty.
      Lepiej, żeby kot był bezpieczny i szczęśliwy w mieszkaniu, niż szczęśliwy i zagrożony na zewnątrz wśród nieobliczalnych ludzi, psów, a przede wszystkim samochodów.

    • Reply Kot Kotton 2022-12-04 at 11:52

      Dzień dobry, jestem przeciwniczką wypuszczania kotów. Jedyne spacery, jakie rekomenduję, o ile kot ma z tego przyjemność, to te na smyczy. Kot wychodzący jest narażony na wiele niebezpieczeństw i uważam, że jego potrzeby można spokojnie zaspokoić w domu np. cyklem zabawa(polowanie)-posiłek.

    Zostaw Komentarz

    Używamy ciasteczek Więcej

    W ramach naszego bloga używamy plików cookies wyłącznie w celach statystycznych/analitycznych. Czytając Kotton.pl wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek.

    Zamknij